niedziela, 29 marca 2009

Marcelinka (5 lat)

-A wie Pani czemu tak pięknie teraz jest?
+Czemu?
-Bo to dzięki nam przedszkolakom, utopiliśmy Marzannę i jest pięknie.

Małgosia(7 lat)

-No nie wiem,my w sumie utopiliśmy cztery Marzanny i moim zdaniem nadal jest paskudnie.
Olga (6 lat)

-A Pani umie skakać na skakance?
+Umiem
-Tak? (z niedowierzaniem podaje mi skakankę)
Podskakuje parę razy i robię nawet "skrzyżny" skacząc
-WOW...a skąd Pani tak umie?
+No wiesz Olga ja też kiedyś byłam dzieckiem.
-Ale jak to?
+?
-No przecież Pani jest dorosła.
+No Ty Olga też kiedyś urośniesz.
-Nie. Ja już zawsze będę dzieckiem.

piątek, 20 marca 2009

Marcelinka (5 lat) podnosząc z podłogi starą różową gumę do żucia i wkładając ją sobie do buzi mówi: Mniami, lubię Orbit.
(Małgosia 7 lat)

- A ja wczoraj miałam bardzo traumatyczny dzień...

+ Czemu?

W odpowiedzi uśmiecha się szeroko pokazując brakujące mleczne zęby.

-I już teraz wiem jakie są najlepsze i najgorsze rzeczy.

+Jakie?

- Najlepszy jest angielski, a najgorsze wypadanie zębów.
(Olga 6 lat)

-A ja Pani zrobię „zastrzyk antygramatyczny”!

+ Po co?

- Żeby Pani zapomniała całą gramatykę…to wtedy ja się nie będę musiała jej uczyć.

wtorek, 10 marca 2009

Marcelina (5 lat)

-A ja wiem czemu pani drukarka tak słabo drukuje...
+Czemu?
- Bo pani nalała do niej za mało TŁUSZCZU.
Małgosia (7 lat)

-Jak w nocy będzie księżyc to może w końcu stopnieje śnieg.
+Ale czemu księżyc?
-Bo w dzień jest słońce, a w nocy jest księżyc.

czwartek, 5 marca 2009

Olga (6 lat)

Przy malowaniu drzewa genealogicznego.
-Olga, a Ty gdzie jesteś?
+No tu.
-Gdzie?
+No tu w lochu, odstawiona na bok.
Małgosia (7 lat)
-Proszę Panią a co to znaczy "kto się czubi ten się lubi?" bo ciocia mi tak powiedziała, jak jej opowiadałam, że Olek mnie ciągnie za włosy. Bo ja już nie wiem co on do mnie czuje, dziś w klasie powiedział, że mnie lubi najbardziej ze wszystkich dziewczynek, chłopcy mówią, że mnie Kocha, ale on mnie ciągle kopie i ja już sama nie wiem.
Małgosia (7 lat)

-Proszę Pani, a czy mogę pokolorować słowo TATA I MAMA na czerwono, żeby wiedzieli jak bardzo ich kocham?
Małgosia (7 lat)

- Małgosiu w zadaniu pisze żeby pomalować trójkąty na żółto, a koła na niebiesko.
+Ale ja nie mogę tak pomalować!
-Czemu?
+ Bo przecież trójkąty są zawsze zielone, a koła zawsze czerwone!